środa, 29 sierpnia 2012

ABOUT ME


ABOUT ME…

Yes, it’s another blog about fashion; HOWEVER it’ll be a little different from those you usually read. Let’s see why that is...

It’s the first post and that makes it special. I want to introduce myself to you and I want you to get to know me. I wouldn’t like to become only “that girl from the photo”, that’s why I’d like to show you I’m a real person with my own character and experiences that created my life.

Nevertheless, it’s supposed to be the blog about fashion, so there will be definitely more reflections and remarks on fashion than stories from my private life, because that’s not what it’s about, is it?

I’ll try to tell you the story of my life, putting the accent on fashion:

This information you can find about most of the people interested in fashion: as I was a young girl, I dressed the dolls up, I dolled myself up checking my look in the mirror, I sketched my first designs, blah, blah, blah... That’s the truth about me too. I am descended from the family with sartorial traditions, so some of my memories from the childhood are thread spools and lots of snips (that’s what we call the cloth leftovers) laying here and there all over my house. And I remember my grandmother, GRANDMA Zosia, a beautiful woman who was always fashionably dressed, driving in her car and travelling the world.

When I was a teenager I experimented trying to find my own way to express myself, my own style. It was usually related to the music I used to listen, you know how it goes...

Then studies – I dreamt of studying at the Academy of Fine Arts (course: industrial design), but I ended up at the study of culture at the Silesian University. I found that course interesting, BUT I wasn’t satisfied with only learning theory about what I actually wanted to do. At last my MA thesis. I decided to write about fashion, which was a real challenge, as there weren’t any previous works on the issue. I worked on “Fashion depicted in the language basing on Twój Styl (fashion magazine) articles in 1991-2001”.

After graduation I decided to go into fashion professionally. I set up my own business and I design clothes labelled “Livia Clue”.

And here’s the heart of the matter...

On this blog, except presenting my wardrobe stylisations, I will publish my own designs, clothes from new collections and ideas of wearing them. I love what I do and my life revolves around fashion. I’d like to share my thoughts and ideas with someone – can you talk with men (in my case with
a husband) about clothes for hours? Suuuureee... I’m also curious about your opinions on my designs.

Well, I hope that this blog will also intrigue you with my designs and help me to popularize them. Maybe there are some of my new Regular Customers among you. Clothes, which you’d particularly like, will be able to be won in the competitions I am going to organize!

I try to get better all the time, I learn on my mistakes; I motivate myself again and again when the life isn’t easy for me... I hope that thanks to this blog and thanks to you I will work and design with renewed vigour and (maybe) your support. We’ll see...

OK, that’s all about me, I promise this is the first and the last post, which is so long – now mostly photos and stylisations.

Oh, I must mention one more thing which doesn’t have a lot in common with fashion. I’m a proud mother - I have a cute one-year-old son named DORIAN, who’s the love of my life and everything I do and will do, will be done mostly for HIM!!! ;*

Seeia – that means ‘bye’ in Hungarian, but how to spell this… hmmm…

Kisses

Livia

sobota, 25 sierpnia 2012

POZNAJCIE MNIE

Tak,- to kolejny blog modowy, JEDNAK będzie on nieco inny od większości, które śledzicie, zobaczcie dlaczego...

To pierwszy post, dlatego wyjątkowy. Chcę się Wam przedstawić, opowiedzieć coś o sobie. Nie chcę być tylko dziewczyną ze zdjęć, tylko prawdziwą osobą ze swoją osobowością i historią, która ją ukształtowała.

Jednak jako, ze ma to być blog o modzie, to spostrzeżeń i refleksji dotyczących mody będzie tu zdecydowanie więcej niż osobistych wynurzeń , bo nie o to tu przecież chodzi...

Spróbuje przedstawić swój życiorys z MODĄ w tle:

Taka informację znajdziecie u większości osób, których życie związane jest z modą,: już jako dziewczynka ubierałam lalki, stroiłam się przed lustrem, rysowałam swoje projekty, ble ble ble, ale faktycznie tak było... Pochodzę z rodzinny o korzeniach krawieckich, więc moje wspomnienia z dzieciństwa przeplatają się z migawkami materiałów, szpulek nici, plątających się "ścinków"-tak mówimy na resztki materiałów. I moja BABCIA, babcia Zosia, kobieta piękna, zawsze modnie ubrana, jeżdżąca samochodem i zwiedzająca świat.

Jako nastolatka przechodziłam przez różne eksperymenty związane z odnalezieniem siebie oraz własnego stylu. Poszukiwania te najczęściej związane były z muzyka, której wtedy słuchałam,wiadomo...

Później studia-marzenia o studiach na ASP (kierunek-wzornictwo przemysłowe), zakończyły się studiowaniem kulturoznawstwa na US-iu. Studia ciekawie, JEDNAK, uczyłam się w teorii tego, co pragnęłam robić w praktyce. W końcu praca magisterska- odważna decyzja o pisaniu pracy o modzie-w wyniku tego powstała praca prawie całkowicie autorska-totalne braki w literaturze o tej tematyce. Temat pracy: "Językowy obraz mody na podstawie artykułów z "Twojego Stylu" na przestrzeni lat 1991-2001"

Po studiach postanowiłam zająć się modą zawodowo, założyłam własną firmę i od tego czasu projektuje ubrania pod marka Livia Clue. Niedawno otworzyłam swój własny SKLEP INTERNETOWY,  z którego jestem bardzo dumna :)

I tu dochodzę do meritum..

Na moim blogu oprócz prezentowania stylizacji ze swojej szafy, będę pokazywać także własne projekty, ubrania z nowej kolekcji i ich stylizacje. Kocham, to co robię, wypełnia to większość mojego czasu i myśli. Chciałabym się tym z kimś podzielić, bo czy z facetem (czytaj mężem ;) możesz godzinami gadać o ciuchach?Jassnneee... Ciekawa jestem również Waszego zdania na temat projektowanych przeze mnie ubrań..

No i nie ukrywam-liczę również na to, że blog ten poszerzy grono osób, które dowiedzą się o mnie i mojej marce. Możliwe, ze znajdą się wśród Was moje nowe Stałe Klientki. Ubrania, które szczególnie przypadną Wam do gustu będzie można wygrać w organizowanych przeze mnie konkursach!

Cały czas się rozwijam, uczę się na błędach, wciąż motywuję na nowo, kiedy nie jest lekko.. Mam nadzieję, ze dzięki temu blogowi i dzięki Wam znajdę nową energię do pracy, może swego rodzaju wsparcie..hmm zobaczymy..

Ok, tyle o mnie, mogę obiecać, ze to jest pierwszy i ostatni tak długi tekst- teraz już głównie zdjęcia i stylizacje.

Aha, nie mogę o tym nie wspomnieć, choć nie ma to zbyt wielkiego związku z modą..

Od prawie 2 lat jestem mamą przesłodkiego synka o imieniu DORIAN., który jest moją największą miłością życia i wszystko co robię już zawsze będzie robione przede wszystkim dla NIEGO!!!:*

Siii jaaaa- to po węgiersku cześć, tylko jak to się pisze..hmm

całuje

Liwia