sobota, 25 sierpnia 2012

POZNAJCIE MNIE

Tak,- to kolejny blog modowy, JEDNAK będzie on nieco inny od większości, które śledzicie, zobaczcie dlaczego...

To pierwszy post, dlatego wyjątkowy. Chcę się Wam przedstawić, opowiedzieć coś o sobie. Nie chcę być tylko dziewczyną ze zdjęć, tylko prawdziwą osobą ze swoją osobowością i historią, która ją ukształtowała.

Jednak jako, ze ma to być blog o modzie, to spostrzeżeń i refleksji dotyczących mody będzie tu zdecydowanie więcej niż osobistych wynurzeń , bo nie o to tu przecież chodzi...

Spróbuje przedstawić swój życiorys z MODĄ w tle:

Taka informację znajdziecie u większości osób, których życie związane jest z modą,: już jako dziewczynka ubierałam lalki, stroiłam się przed lustrem, rysowałam swoje projekty, ble ble ble, ale faktycznie tak było... Pochodzę z rodzinny o korzeniach krawieckich, więc moje wspomnienia z dzieciństwa przeplatają się z migawkami materiałów, szpulek nici, plątających się "ścinków"-tak mówimy na resztki materiałów. I moja BABCIA, babcia Zosia, kobieta piękna, zawsze modnie ubrana, jeżdżąca samochodem i zwiedzająca świat.

Jako nastolatka przechodziłam przez różne eksperymenty związane z odnalezieniem siebie oraz własnego stylu. Poszukiwania te najczęściej związane były z muzyka, której wtedy słuchałam,wiadomo...

Później studia-marzenia o studiach na ASP (kierunek-wzornictwo przemysłowe), zakończyły się studiowaniem kulturoznawstwa na US-iu. Studia ciekawie, JEDNAK, uczyłam się w teorii tego, co pragnęłam robić w praktyce. W końcu praca magisterska- odważna decyzja o pisaniu pracy o modzie-w wyniku tego powstała praca prawie całkowicie autorska-totalne braki w literaturze o tej tematyce. Temat pracy: "Językowy obraz mody na podstawie artykułów z "Twojego Stylu" na przestrzeni lat 1991-2001"

Po studiach postanowiłam zająć się modą zawodowo, założyłam własną firmę i od tego czasu projektuje ubrania pod marka Livia Clue. Niedawno otworzyłam swój własny SKLEP INTERNETOWY,  z którego jestem bardzo dumna :)

I tu dochodzę do meritum..

Na moim blogu oprócz prezentowania stylizacji ze swojej szafy, będę pokazywać także własne projekty, ubrania z nowej kolekcji i ich stylizacje. Kocham, to co robię, wypełnia to większość mojego czasu i myśli. Chciałabym się tym z kimś podzielić, bo czy z facetem (czytaj mężem ;) możesz godzinami gadać o ciuchach?Jassnneee... Ciekawa jestem również Waszego zdania na temat projektowanych przeze mnie ubrań..

No i nie ukrywam-liczę również na to, że blog ten poszerzy grono osób, które dowiedzą się o mnie i mojej marce. Możliwe, ze znajdą się wśród Was moje nowe Stałe Klientki. Ubrania, które szczególnie przypadną Wam do gustu będzie można wygrać w organizowanych przeze mnie konkursach!

Cały czas się rozwijam, uczę się na błędach, wciąż motywuję na nowo, kiedy nie jest lekko.. Mam nadzieję, ze dzięki temu blogowi i dzięki Wam znajdę nową energię do pracy, może swego rodzaju wsparcie..hmm zobaczymy..

Ok, tyle o mnie, mogę obiecać, ze to jest pierwszy i ostatni tak długi tekst- teraz już głównie zdjęcia i stylizacje.

Aha, nie mogę o tym nie wspomnieć, choć nie ma to zbyt wielkiego związku z modą..

Od prawie 2 lat jestem mamą przesłodkiego synka o imieniu DORIAN., który jest moją największą miłością życia i wszystko co robię już zawsze będzie robione przede wszystkim dla NIEGO!!!:*

Siii jaaaa- to po węgiersku cześć, tylko jak to się pisze..hmm

całuje

Liwia


1 komentarz:

  1. Jesteś cudowna, nie wiem jak to się pisze po węgiersku<3

    OdpowiedzUsuń