niedziela, 11 listopada 2012

Sukienka w drobną pepitkę w jesiennym klimacie


Sukienka, którą dziś prezentuje jest aktualnie moim bestsellerem kolekcji jesienno-zimowej. Sprawdził sie tutaj i fason-krótka, lekko dopasowana +oryginalny, wywijany dekolt, i tkanina- połaczenie drobnej pepitki z czernią.

Sukieneczka jest świetną propozycją zarówno do pracy, jak i na jakieś bardziej uroczyste okazje. Uważam, ze każda z nas powinna mieć w swojej szafie taką sukienkę, której zawsze bedzie pewna, że sprawdzi sie w określonej sytuacji. Jest to bowiem odpowiednik "małej czarnej", tylko w wersji w pepitkę, która (jak na pewno zauważyliście) jest najmodniejszym deseniem tego sezonu.
Stylizacje stylizacjami, ale przychodzą takie okazje jak święta czy jakieś poważniejsze jubileusze i wtedy sukienka tego typu jest idealnym rozwiązaniem.

Sukienkę zestawiłam z czarną koszulą, ale równie dobrze można połączyć ją z białą bluzką lub koszulą. Wtedy całość będzie wyglądać jeszcze bardziej odświętnie. Z kolei w zestawieniu z jakąś kolorową górą i rajstopami, sukienka bedzię prezentować się bardziej na luzie i stanie się świetna propozycją do pracy.

Zdjęć z sesji nia mam zbyt wiele. Tego dnia nie dopisały warunki klimatyczne, poza tym było już dość późno a i same miejsce było dość specyficzne...
Zdjęcia robiłyśmy w bramie w najbardziej "zakazanej" dzielnicy Piekar Śląskich. Godzina 15:00, okna, a właściwie parapety.. pełne widowni i ekspertów zarazem..;) No cóz.., stałyśmy się atrakcją dnia wszystkich chyba mieszkańców tamtej kamienicy. Na jedym parapecie po 3 kobity, młodsze i starsze, gdzie każda nagle zamieniła się w stylistkę, choregrafa i fotografa w jednej osobie. Wszystkie wiedziały lepiej ode mnie jak pozowiać i się ustawiać. Dowiedzialam sie miedzy innymi, że jestem beznadziejna i cały czas tak samo pozuje...:) Mozecie sobie wyobrazić nasza sesję ;)) i tak dobrze, ze udało się zrobić tych kilka zdjęć...:)

Ok kończę, moje chłopaki smacznie śpią, więc miałam troszkę wiecej czasu :)

Miłej niedzielki!Pozdarwiam was!!!!
 
 
 
 
 








phot. Monika Liszka

I WAS WEARING
jacket - my project Livia Clue , 79,99 zł
dress- my project Livia Clue , 84,99 zł
shirt - my project Livia Clue , 69,99 zł
leggings - Zara
earrings - H&M
bracelets - H&M
 

4 komentarze:

  1. Nie dziwie się, sukienka jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sukienka jest piekna i bardzo chętnie chodziłabym w takiej, tylko jest dla mnie za krótka.... Mam już dwie sukienki od Pani, jestem z nich baaardzo zadowolona:) czy nie planuje Pani tej małej-pepitkowej w dłuższej wersji?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi miło,że mojego bloga odwiedza moja Klientka. Po Świętach proszę odezwać się na maila i zrobimy dla Pani dłuższą wersję tej sukieneczki.Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie dziękuję :):)Pozdrawiam także:)

    OdpowiedzUsuń